Tatry Bielskie – BIEGAM W GÓRACH https://biegamwgorach.pl treningi w Tatrach, bieganie w górach i w terenie, biegi górskie, obozy biegowe w górach, Thu, 26 Apr 2018 19:44:42 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.6.2 Doliną Zadnich Koperszadów na Jagnięcy Szczyt https://biegamwgorach.pl/jagniecy-szczyt/ https://biegamwgorach.pl/jagniecy-szczyt/#comments Mon, 11 Sep 2017 08:51:35 +0000 http://biegamwgorach.pl/?p=6469 Jagnięcy Szczyt na biegowo

Jagnięcy Szczyt przed burzą

Chcę Wam przedstawić piękną trasę, w mało znane zakątki Tatr Bielskich i Wysokich, której głównym celem jest Jagnięcy Szczyt (2230 m n.p.m.) – pierwszy  wybitny szczyt Tatr Wysokich na wschodzie, leżący w Głównej Grani Tatr.

Pewnie mało kto z Was słyszał o Dolinie Zadnich Koperszadów? A to przez tę dolinę wiedzie duża część trasy, między Tatrami Bielskimi a Wysokimi. Z lewej strony podziwiamy piękne szczyty Tatr Bielskich – Hawrań i Płaczliwą Skałę, a prawej skalistą główną Grań Tatr.

Całość trasy: 25 km, +1700 m, link tutaj

No to lecimy!

1 etap: Przełęcz pod Kopą – 8,5 km +830/-80 m

To całkiem biegowy odcinek, bardziej zaawansowany biegacz wbiegnie całość bez problemu. Na tym odcinku mamy dużo wody, więc można wystartować bez zbędnego ciężaru.

Zaczynamy w Tatrzańskiej Jaworzynie, auto można zostawić przy drodze lub na małym, niepłatnym miejscu parkingowym. Początkowo biegniemy świeżo wylanym asfaltem, po 2 km wbiegamy na polanę, nad którą góruje szara ściana Murania. Tutaj szlak się rozwidla, my kierujemy się w lewo przez mostek nad Jaworowym Potokiem (szlakiem niebieskim).

Biegniemy dalej delikatnie pod góre, szeroką szutrową ścieżką przez las. Robi się stromiej, ale można swobodnie biec. Szlak skręca wyraźne w lewo i teraz biegniemy wzdłuż Potoku Koperszadzkiego, gdzie zaczyna się Dolina Zadnich Koperszadów. To bardzo przyjemny odcinek trasy, w pięknym lesie, wzdłuż potoku, po lewej stronie ciekawe skałki. Zawsze bardzo dobrze mi się tutaj biegnie. To jest świetny odcinek na mocniejszy trening.

Dolina Zadnich Koperszadów, Tatry Bielskie, Przełęcz pod Kopą

Dolina Zadnich Koperszadów

W tych pięknych okolicznościach, po 6 km od startu, dobiegamy do miejsca z ławeczkami i niedźwiedziami, zwanego Skoruszową Krzyżówką (1400 m). Niedźwiedzie okazują się sztuczne, ale można się przestraszyć. Tutaj warto nabrać wodę w strumieniu na dalszą część wycieczki. Kolejny wodopój będzie dopiero w Schronisku nad Zielonym Stawem, za Jagnięcym Szczytem. Warto zaopatrzyć się zapas 1 litra wody.

Za tym punktem wbiegamy na rozległą polanę, ukazują się nam wapienne zbocza Hawrania i Płaczliwej Skały po lewej i skaliste Tatry Wysokie po prawej stronie. Na południu dolinę zamyka Główna Grań Tatr i Przełęcz pod Kopą. Biegniemy wąską ścieżką, lekko pod górę, a potem coraz stromiej, stokiem doliny. Na chwilę zielone trawy zastępują świerki, ale szybko wybiegamy ponad granicę lasu. Warto się tutaj zatrzymać i rozejrzeć dookoła. W dole zostawiliśmy piękną zieloną dolinę, po prawej stronie strzeliste szczyty Tatr Wysokichm, górujący Jagnięcy Szczyt i piękna Jagnięca Grań.

Po 2,5 km od punktu z ławeczkami wbiegamy na Przełęcz pod Kopą (1750 m). Szlak prowadzi dalej w dół do Doliny Białych Stawów, ale my kierujemy się wydeptaną ścieżką w stronę wschodniej grani Jagnięcego Szczytu.

Na grani Jagnięcego Szczytu, w dole Dolina Białych Stawów

Na Koperszadzkiej Grani, w dole Dolina Białych Stawów

2 etap: Jagnięcy Szczyt – Białe Stawy – Przełęcz pod Kopą 8km, +800/-780 m

Ten etap jest już mniej biegowy, częściowo taternicki i trudny technicznie. Z Przełęczy pod Kopą na Jagnięcy Szczyt nie prowadzi żaden szlak i mogą tędy przejść tylko osoby, które się wspinają i należą do klubu górskiego lub w towarzystwie uprawnionego przewodnika.

Ten odcinek (Koperszadzka Grań) należy do Głównej Grani Tatr. Można wybrać wariant trudniejszy, ściśle granią, albo łatwiejszy – wydeptaną ścieżką trawersującą grań, orientację ułatwiają kopczyki.

  • alternatywna trasa  to zbieg czerwonym szlakiem do Doliny Białych Stawów, dalej do Zielonego Stawu i żółtym szlakiem na Jagnięcy Szczyt – tak samo jak droga powrotna.

Z Przełęczy pod Kopą na Jagnięcy jest ok 500 m przewyższenia i 2 km. Widoki zapierają dech w piersiach, odsłaniają się kolejne szczyty Tatr Wysokich, a za plecami zostawiamy piękne Tatry Bielskie.

Granią na Jagnięcy Szczyt, w dole Dolina Zadnich Koperszadów

Granią na Jagnięcy Szczyt, w dole Dolina Zadnich Koperszadów

Po wdrapaniu się na Jagnięcy Szczyt (2230 m) zbiegamy szlakiem prowadzącym do Zielonego Stawu Kieżmarskiego.

Ale zanim zbiegniemy, tutaj nie można się nie zatrzymać na dłużej, widok jest po prostu bajkowy. Przed nami od lewej: Mały Kieżmarski, Kieżmarski Szczyt, Grań Wideł, Łomnica, Pośrednia Turnia, Durny Szczyt, Mały Durny, Czarny Szczyt, Baranie Rogi, Kołowy Szczyt i Lodowy Szczyt. Na wprost poniżej Jastrzębia Turnia.

Zbieg do Zielonego Stawu wcale nie jest biegowy, skały, piargi i stromo. To jeden z trudniejszych zbiegów na tatrzańskich szlakach. Jeśli myślicie o biegach w cyklu Skurunning Extreme, warto się tutaj wybrać i poćwiczyć technikę. Na 2,5 km odcinku mamy 700 metrów zbiegu w naprawdę trudnym terenie. Ale widoki nadal są przepiękne, zbiegamy wprost na przecudny Zielony Staw Kieżmarski. W schronisku można się posilić i chwilę odpocząć podziwiając szczyty i skaliste ściany tym razem z dołu.

Jagnięcy Szczyt na biegowo

Jagnięcy Szczyt, w oddali słychać już burzę

Ze schroniska kierujemy się czerwonym szlakiem na północ, do Doliny Białych Stawów. Cały czas delikatnie w górę, po skałkach, biegniemy ok 2,5 km, dobiegając do Wielkiego Białego Stawu. Tutaj kolejne rozwidlenie, w prawo zielony szlak prowadzi do Doliny Rakuskiej, my kierujemy się w lewo dalej czerwonym szlakiem na znajomą nam Przełęcz pod Kopą. Odcinek od Zielonego Stawu do Przełęczy pod Kopą to część trasy zawodów Ultra Janosik.

3 etap: Przełęcz pod Kopą – Jaworzyna 8,5 km +80/-830 m

Najłatwiejszy odcinek, znamy go z podbiegu. Nie ma tutaj żadnych trudności technicznych, przyjemnie się zbiega najpierw wąską ścieżką przez łąkę, później szerokim szutrowym szlakiem przez las. Najbardziej dłużą się dwa ostanie kilometry asfaltem, dlatego można tutaj zrobić rytmy czy przyspieszenia, żeby odmulić nogi.

To jedna z moich ulubionych tras w Tatrach.

Zdjęcia z czerwca i sierpnia tego roku.

Zielony Staw Kieżmarski, Tatry Wysokie

Burzowo nad Zielonym Stawem Kieżmarskim

Niestety tę wycieczkę można zrobić w całości tylko w okresie letnim – od 16 czerwca do 31 października. Dolina Jaworowa, odcinki między Zielonym a Białymi Stawami, na Przełęcz pod Kopą oraz wejście na Jagnięcy Szczyt są zamknięte dla turystów 1 listopada do 15 czerwca.

  • Zimowe trasy biegowe w Tatrach Słowackich opisywałam tutaj

 

]]>
https://biegamwgorach.pl/jagniecy-szczyt/feed/ 3
24h w Tatrach – Dolina Kieżmarska i Rakuska https://biegamwgorach.pl/24h-w-tatrach/ https://biegamwgorach.pl/24h-w-tatrach/#respond Fri, 08 Apr 2016 10:49:23 +0000 http://biegamwgorach.pl/?p=4700 Jeszcze nie biegam i nie trenuję, ale powoli przyzwyczajam się do przebywania więcej w Tatrach – to będzie jeden z głównych planów w tym roku – jak najwięcej być w górach. O tym będę pisać już wkrótce, jak tylko zacznę biegać i zobaczę, czy w ogóle mam jeszcze jakąś formę.

A tym czasem wybrałam się na dwa dni do Doliny Kieżmarskiej i Rakuskiej, zahaczając o Zielony i Biały Staw Kieżmarski. Warunki w Tatrach powyżej 1300 m dalekie są od idealnych. Najlepiej biega się o świcie, gdy śnieg jest jeszcze zmrożony i nie zapadasz się w nim po kolana. Gdy słonko przygrzeje, robi się grząsko i co drugi krok lądujesz w głębokim śniegu. Tak będzie pewnie jeszcze do maja. Natomiast są miejsca, gdzie śniegu już w ogóle nie ma – np. zbocze Doliny Rakuskiej – biega się tam, jak latem.

Zapraszam do obejrzenia paru fotek!

 

]]>
https://biegamwgorach.pl/24h-w-tatrach/feed/ 0