24 Wyniki dla tag: starty

Wyszehradzki Ultramaraton im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego 34 km – relacja

Miałam nie pisać relacji z mojego ostatniego startu, ale nowa nazwa tak mnie rozbawiła i jednocześnie zasmuciła, że postanowiłam upamiętnić ten bieg na blogu. O tym, że o nowej nazwie dowiedziałam się w piątek przed startem, pisałam wczoraj. Myślałam początkowo, że to żart i dlatego to zbagatelizowałam. Ale na dekoracji okazało ... Więcej

Royal Ultra Skymarathon. Relacja #2

Biegłam już ponad 37 km i ponad 6 godzin, pokonałam pięć przełęczy od 2500 do 3000 metrów n.p.m. Trasa prowadziła teraz nierównym, kamienisto-trawiastym trawersem jakiegoś zbocza. Więcej

Royal Ultra Skymarathon. Relacja #1

Przed tym startem nie miałam kompletnie żadnej napinki, żadnych oczekiwań wobec siebie. Nie analizowałam zbytnio profilu trasy ani listy startowej. Chciałam pobiec dobry bieg i dobrze się bawić, dla siebie. Więcej

Cele na 2017

Ta zima jest nietypowa. Mało biegam, jeśli mnie śledzicie na stravie to widzicie, że tylko coś tam człapię czasami. Chcę zacząć trenować na poważnie dopiero w kwietniu. Więcej

Perły Małopolski – zabawa w błocie pod domem

Pochmurna niedziela, zimno (10 stopni rano), deszcz, kiepska pogoda na bieganie po górach, ale na zawody pod domem - doskonała! Więcej

Glen Coe Skyline – na co ja się porywam?

Glen Coe Sklyline to bieg o długości 55 km i +4750 m przewyższenia i należy do cyklu Skyrunning Extreme. Na trasie trudne odcinki techniczne, m.in. przejście eksponowaną granią o III stopniu trudności Więcej

Sky & Clouds Run – wygrana nie daje pełnej satysfakcji

Ten bieg potraktowałam jako mocniejszy trening, chciałam sprawdzić się na zawodach w trudnym terenie, moim zamiarem nie było cisnąć na maksa i zacząć wolno. Więcej

Bieg Marduły – udana rozgrzewka!

Stresowałam się przed startem, wydawało mi się, że podchodzę do tego biegu na luzie, ale jednak miałam obawy, jak mi pójdzie, w końcu dawno w tak długim biegu nie brałam udziału. Więcej

Z czym biegłam Icebug Winter Trail

Mój jedyny sprzęt to buty. Biegłam bez plecaka, bez bidonu. Trzy małe herbatki pod Turbaczem to wszystko, co wypiłam. Więcej

Icebug Winter Trail. Wygrywasz, gdy pokonujesz swoje słabości

Budzę się o 6 rano i od razu wyłączam nastawiony wieczorem budzik. Półprzytomna decyzja – nie biegnę. Więcej