Maraton po sądach i wizyta w Rozbieganych

Po Pólmaratonie w Limanowej czekał mnie maraton… po sądach, tydzień spędzony w Warszawie, załatwianie różnych skomplikowanych spraw, na dodatek rozchorowałam się, co nie ułatwiało zadania stawienia czoła zawodowym obowiązkom.

W tej gorączce obowiązków był też bardzo miły akcent, miałam przyjemność gościć na antenie Czwórki w audycji Rozbiegani. Gdy nie można biegać, zawsze można porozmawiać o bieganiu. Nagranie możecie odsłuchać TUTAJ.

Czwórka Rozbiegani

Później spędziłam parę miłych dni na mazowieckiej wsi, zbieranie grzybów, spacerki z psiakami, łapanie ostatnich promieni lata! 🙂

Domaniów

Domaniów

Na zakończenie wyjazdu jeszcze rozprawa w Rybniku i znowu jestem na Podhalu, które rano przywitało mnie takim widokiem! 🙂

Podhale Tatry

Facebookgoogle_plusredditpinterestlinkedinmailFacebookgoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Brak odpowiedzi do "Maraton po sądach i wizyta w Rozbieganych"