zawody


Val Masino Valle Preda Rossa Monte Disgrazia Trofeo Kima

Daj sobie prawo do porażki i wygrywaj!

"Położyłam laskę na ten bieg, traktuję go treningowo i jak przygodę, żeby poznać trasę, bez napinki." - napisałam niedawno do Jacka - "W ogóle już mi się nie chce spinać, to takie męczące." Więcej

Glen Coe Skyline 2016 profil trasy

Glen Coe Skyline – na co ja się porywam?

Glen Coe Sklyline to bieg o długości 55 km i +4750 m przewyższenia i należy do cyklu Skyrunning Extreme. Na trasie trudne odcinki techniczne, m.in. przejście eksponowaną granią o III stopniu trudności Więcej

Trofeo Kima 2016 Skyrunning Extreme - Olga Łyjak, Rifugio Allievi Val Masino

Trofeo KIMA – relacja

Przyzwyczajona do skalistych Tatr sądziłam, że techniczne trudności Trofeo KIMA - 4200 metrów w pionie, 7 przełęczy powyżej 2500 m n.p.m. i skalisty teren - będą dla mnie najmniejszym wyzwaniem. Więcej

Sky&Clouds Run Tatry Running Tour 2016

Sky & Clouds Run – wygrana nie daje pełnej satysfakcji

Ten bieg potraktowałam jako mocniejszy trening, chciałam sprawdzić się na zawodach w trudnym terenie, moim zamiarem nie było cisnąć na maksa i zacząć wolno. Więcej

Bieg Marduły MP Skyrunning

Bieg Marduły – udana rozgrzewka!

Stresowałam się przed startem, wydawało mi się, że podchodzę do tego biegu na luzie, ale jednak miałam obawy, jak mi pójdzie, w końcu dawno w tak długim biegu nie brałam udziału. Więcej

Na trasie biegu Marduły - Nosal

5 porad jak przetrwać Bieg Marduły, czyli jak się biega po Tatrach

Garść porad nie tylko dla tych, którzy jutro biegną Bieg im. Fr. Marduły, ale dla wszystkich, którzy biegają po Tatrach! Więcej

Sprzęt. Icebug Winter Trail 2016

Z czym biegłam Icebug Winter Trail

Mój jedyny sprzęt to buty. Biegłam bez plecaka, bez bidonu. Trzy małe herbatki pod Turbaczem to wszystko, co wypiłam. Więcej

Icebug Winter Trail 2016

Icebug Winter Trail. Wygrywasz, gdy pokonujesz swoje słabości

Budzę się o 6 rano i od razu wyłączam nastawiony wieczorem budzik. Półprzytomna decyzja – nie biegnę. Więcej

Vertical Grand Tour. Jak spieprzyć fajny bieg

Przenoszę się na chwilę z ciepłej Fuerte do zimnych Tatr, żeby dokończyć rozpoczętą parę dni temu relację. Więcej

Roztrenowanie? Nie u mnie!

Roztrenowanie, koniec sezonu? Nie u mnie. U mnie ten rok w większości był roztrenowaniem i dopiero teraz zaczynam cieszyć się bieganiem. Mam za sobą 3 tygodnie regularnych treningów, pierwszy taki cykl od kwietnia i już widzę, jak forma rośnie z dnia na dzień. Oczywiście, dokuczają mi jeszcze zatoki (mnie już to nie dziwi) i zdarza mi się iść na stadion z potwornym bólem głowy, ale podczas biegania na szczęście to przechodzi :) Więcej