trening


Drugi tydzień na Fuerte

Kolejny tydzień na Fuerte, kolejne kilometry w nogach. Moje ciało na razie bardzo dobrze znosi 140 km tygodniowo i czasami dwa treningi dziennie. Muszę przyznać, że wieczorne spokojne bieganie regeneruje bardziej niż siedzenie na kanapie, czy nawet rozciąganie. Po powrocie w Tatry ciężko mi będzie zmusić się do wyjścia wieczorem na przebieżkę, dlatego chyba zmienię schemat: rano kilka kilometrów z psem, w południe właściwy trening. Więcej

Pico de la Zarza

Tatry – Fuerteventura

To był strzał w dziesiątkę! Przytulna portowa miejscowość Corralejo na północy wyspy. Ciepło, ale nie za gorąco, 20-22 stopnie, bezchmurne niebo i wiatr, dzięki któremu da się długo biegać i nie trzeba martwić się o brak wody. Od razu odżyłam. Najpierw musiałam się zaaklimatyzować (gdy wyjeżdżałam w nocy z Zakopanego był mróz i śnieżyca) i odespać, a potem mogłam zacząć trening, taki mój wymarzony. Więcej

bieganie w Tatrach

Jestem szczęściarą!

Nie ma co owijać w bawełnę. Mam wymarzone warunki do biegania! W weekendy długie wybiegania w Tatrach, na wysokości ponad 2000 m z pięknymi widokami. Więcej

Bieg 7 Dolin

Pierwsza setka. Trening głowy

Książki o ultra czytałam z zapartym tchem zanim jeszcze przyszło mi do głowy, że w ogóle coś takiego będę biec. Czytając je, nawet nie chciałam biegać ultra! Więcej

Pierwsza setka. Przygotowania

Tego startu nie powinno być. Czułam, że 100 km i +4500 m przewyższenia to po 3,5 roku biegania za wcześnie. I fizycznie i psychicznie. Wiedziałam, racjonalnie rozumując, że mogłabym w tym roku pobiec 70-80 km, ale nie 100. Więcej

Krynica – Łabowska Hala

Ruszyłam około godziny 15 zostawiając auto w garażu (istny przypadek). Czerwonym szlakiem przez Czarny Potok, 10 km z gubieniem się. Pogoda idealna, ciepło, trochę słońca. Zdecydowałam się jednak wziąć minimusy, New Balance WT10. Więcej

Niepodległościowa Jedenastka. Jest moc!

W Święto Niepodległości tradycji musiało stać się zadość. Miałam to wyboru dwa biegi - w Zakopanem płaska dyszka po Krupówkach i okolicy i w Białym Kościele pod Krakowem - niepłaska Niepodległościowa Jedenastka (11,11 km). Pojechałam do Białego Kościoła poznać nowe tereny. To był super wybór! Świetnie zorganizowany bieg. Wystartowało ponad 600 biegaczy, aż dziw, że lokalny bieg, odgrywany po raz trzeci zgromadził taką liczbę uczestników. Było przepięknie, ciepło, słonecznie i bardzo bardzo malownicza trasa w Dolinie Prądnika. Więcej

Sprzęt i odżywianie na Biegu 7 Dolin

Kontynuując moją przydługą relację z Biegu 7 Dolin w czterech odcinkach, przestawiam piąty i ostatni. Więcej

Zalety kontuzji?

Może jednak kontuzja przynosi pozytywne efekty? Na pewno skłania do refleksji nad samym sobą i nad sposobem, w jaki podchodzi się do biegania i do życia w ogóle. Więcej

Obóz biegowy w Tatrach, luty 2011

Tatrzańskie przetarcie

W styczniu 2011 roku pożegnałam się z pracą w korporacji i nie wiedziałam, co dalej robić ze swoim zawodowym życiem. Mój koniec długich dni i wieczorów w szklanym biurowcu miał związek z początkiem biegania. Więcej